JEDNOZNACZNOŚĆ POJĘCIA

Czy to jednak z całą pewnością ten wzgląd rozstrzyga o tym, że w rozdziale „kultura” historyk tzw. społeczeństw rozwinię­tych pominie z całą pewnością technikę i wy­miar sprawiedliwości wraz z jego instytucjami? (Tak jak pominie zresztą oświatę czy opiekę społeczną.) A jeśli rozstrzyga ten właśnie wzgląd, to czy umie się podjąć dalsze tego kon­sekwencje?Można by sądzić, że podstawowa jednoznacz­ność pojęcia „kultura” jest dla obu tych wy­padków zachowana, w każdym z nich nato­miast badacze rozpoznają inne cechy wtórne, współokreślające konkretną formację kulturo­wą. Kulturą — jak się zdaje — nazywa się w obu wypadkach ten zasób norm, wzorów, prze­konań, umiejętności, który trwa i przekazuje się dzięki szerokiemu rozpowszechnieniu (w danej grupie społecznej), a który efektywność zawdzięcza przy tym zinternalizowaniu w psy­chice członków zbiorowości.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj u mnie ! Nazywam się Piotr Kawalec i jestem studentem. Podczas studiów często musiałem przeglądać wiele stron w poszukiwaniu potrzebnych mi informacji o księgowości i finansach dlatego postanowiłem sam stworzyć bloga, aby Wam było łatwo znaleźć niezbędne informacje w jednym miejscu. Jeśli podoba Ci się moja strona to zostaw coś po sobie i napisz komentarz albo polub post!
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.